Sygnalizatory brań – na ryby z rodziną

Nie od dziś wiadomo, że przebywanie na świeżym powietrzu ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, czasach tzw. mieszczucha. Wszechobecne spaliny, hałas, bieg nie tylko wpływają  na nasze ciało, ale również na ducha. Jednym z doskonałych sposobów na wyjazd z miasta i aktywne spędzanie czasu jest wędkarstwo.

Pierwszy powód, dla którego warto to nasze płuca. Czy może być lepszy sposób na odpoczynek dla płuc jak chwilowa przerwa od ciągłego filtrowania powietrza? Niestety w mieście, nasze płuca stale zmagają się między innymi z dwutlenkiem azotu. Kolejnym powodem są kości. Skóra podczas przebywania na świeżym powietrzu wchłania witaminę D3, również przy zachmurzonym niebie. Z kolei skok witaminy D3 w organizmie wzmacnia nasze kości.

Następne  w kolejce są mięśnie, choć niektórym z Państwa może się wydawać, że wędkarstwo to sport „siedzący”, nic bardziej mylnego, oczywiście wiele zależy od metody połowu, jednak wielokrotnie, podczas wyciągania ryby trzeba się porządnie napocić. W końcu korzysta serce, a to za sprawą aktywności fizycznej i czystego powietrza, które wspierają układ krążenia. Na koniec należy wspomnieć o umyśle, ciężko o drugi tak odstresowujący sport, kojący nasze codzienne zmartwienia. Wędkarstwo wymaga skupienia, które pozwala zapomnieć o dotychczasowych problemach, dodatkowo śpiew ptaków, zapach leśnego runa działa kojąco na nasze zmysły, ale spokojni,  głośny sygnalizator brań nie pozwoli zasnąć. Więcej na temat sygnalizatorów brań znajdziesz w sklepie wędkarskim www.vimarco.pl